Ostatnio niestety mam trochę mniej czasu niż bym chciał, aby spokojnie móc siąść i napisać Wam kolejne artykuły. Widzę, że sporo osób wraca regularnie na bloga, aby sprawdzić nowości… których w ostatnim czasie po prostu nie było na blogu. Od razu z góry przepraszam, jeżeli ktoś czuje się zawiedziony, że artykuły pojawiają się za rzadko, ale jak pisałem wielokrotnie – bloga prowadzę w wolnych chwilach. Jak nie mam wolnej chwili to nie piszę. A już przede wszystkim nie sądziłem, iż będzie taki duży odzew z Waszej strony i pozytywny odbiór mojej „radosnej” twórczości. Dlatego też dzisiaj parę zdań w odniesieniu do świąt i głupoty z tym związanej.

Wyszukano w Google przez frazy:

  • jak wyjść z długów

Aby móc skutecznie walczyć z długami, musisz zacząć od dokładnego poznania swojego wroga. O ile Twoje wcześniejsze błędy już przemyślałeś i wyciągnąłeś wnioski, tak firma windykacyjna jest jednym z Twoich realnych wrogów. W zasadzie jednym z największych, gdyż chce zarobić na Twoim zadłużeniu możliwie jak najwięcej. Nie daj się zwieść absurdalnym reklamom telewizyjnym, które mają na celu ocieplenie ich wizerunku.

Wyszukano w Google przez frazy:

  • co może firma windykacyjna
  • jak szyblo splacic dlugi

Nie ma na co dłużej czekać, czas zacząć działanie. Aktywne działanie, którym przybliżysz się do spłaty swoich zadłużeń. W związku z tym, że w poprzednich postach jest informacja, która będzie Twoim punktem wyjścia (spis długów oraz znalezienie celu), obecnie mając listę, przepisz ją sobie do arkusza excell, który znajdziesz do pobrania na moim blogu niebawem (muszę przygotować cały dział „download”).

Wyszukano w Google przez frazy:

  • szybka splata dlugow
  • szybka spłata długów

Zakładam, że zgodnie z poprzednim wpisem masz już wyliczone i zapisane dokładnie wszystkie kwoty, które musisz oddać. Po podsumowaniu całości, niezależnie ile Ci tego wyszło: 50.000 zł, 100.000 zł czy może 2.000.000 zł musisz do tego doliczyć jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze dolicz do tej kwoty 20% rezerwy, na jakieś nieprzewidziane sytuacje, bądź źle obliczone odsetki.

To co naprawdę ważne w tym kroku, by te 20% obliczyć od sumy całości, którą udało Ci się policzyć a nie od konkretnego pojedynczego zadłużenia. W dalszych etapach zrozumiesz w jakim celu. Drugą zaś kwotą niech będzie kwota Twojego celu. Przede wszystkim musisz zrozumieć, że spłata długów to nie wszystko, jeżeli chcesz się ich pozbyć skutecznie.

Jak sam tytuł wskazuje, aby rozpocząć wychodzenie z długów musisz teraz zrobić jedną ważną rzecz. Przyznać się w pełni uczciwie przed sobą ile dokładnie długu posiadasz.

Jest to kluczowa sprawa, ponieważ nie możesz posiadać np. „około” czy „jakoś” 50 tysięcy długu, co często zdarza mi się obserwować w różnych wypowiedziach osób zadłużonych na forach internetowych. Zdaj sobie sprawę z tego, że jest duża różnica pomiędzy 47000zł a 55000zł i obydwie te kwoty nadal mieszczą się w określeniu „około” czy „jakoś”.