Posted by Marek | Oszczędności

Temat oszczędności, który opiszę, dotyczy tych którzy swoje oszczędności trzymają w bankach na rachunkach ROR. Jeżeli należysz do grupy osób, których oszczędności zawierają się w kwocie do kilkudziesięciu tysięcy zł i do tej pory zakładając tego typu lokaty nie zastanawiałeś się jak to zrobić w najkorzystniejszy sposób, to może poniższe informacje będą pomocne.

Czy na pewno umiejętnie i odpowiednio zarządzamy naszym rachunkiem ROR? Czy można coś zmienić lub poprawić w tym zakresie?

Ano można, przynajmniej w zakresie korzystania z lokat udostępnianych przez bank w ramach ROR. I nie chodzi mi tutaj o lokaty długoterminowe, tylko o te  krótkoterminowe. W ostatnich latach szereg banków oferuje dla swoich klientów w ramach rachunku ROR możliwość zakładania lokat krótkoterminowych 1,7,10 i 14-dniowych. I na tych lokatach chciałbym się skupić. Zaraz pojawią się głosy, że to nic nowego, już od dawna z tego korzystamy itp. Owszem, na pewno liczna grupa płynnie się pomiędzy tymi lokatami przemieszcza, ale czy na pewno wszyscy „wyciskają” z takiej lokaty maksymalne możliwości? Zapytałem kilku moich znajomych jak sobie radzą w tym temacie i z grupy, która ma w swoim ROR taką możliwość, robią to w najprostszy sposób. Wszystkie bieżące środki blokują na lokacie jednodniowej /nocnej/ i następnego dnia mają zwrot powiększony o odsetki. I tak robią, o ile się nie zagapią, każdego dnia. W przypadku posiadania kwoty większej niż jest możliwa do ulokowania w lokacie jednodniowej, nadmiar środków lokują na lokacie krótko, średnio lub długoterminowej.

 

Opiszę tutaj trochę inną technikę podejścia do lokat.

 

Czy można przepłacić zakładając lokatę? Można… zwłaszcza w tych krótkoterminowych jedno i kilku dniowych. Jak to możliwe? Kto nie wie, niech czyta dalej. Odpowiedź znajdzie poniżej.

 

Zacznijmy od lokaty jednodniowej. Jest kilka banków, które ją oferują. Jako przykład opiszę tylko trzy /stan na dzień 24.01.2015r./:

 

BPH – 0,35% /min. kwota lokaty 1.000,00 zł, max – b.d./

Millennium – 1% /min. kwota lokaty 500,00 zł, max – b.d./

Idea Bank – 3% /dla kwoty min 1.000,00 zł max 20.000,00 zł/

 

Jak widać, różnice w oprocentowaniu są wyraźne.

 

Lokatę zawieramy wieczorem i następnego dnia rano na nasz rachunek wraca kwota lokaty powiększona o odsetki. Najczęściej, jeżeli oczywiście dysponujemy takimi oszczędnościami, blokujemy na lokacie kwotę maksymalną ilość środków, lub tak jak w przypadku Idea Banku, czyli 20.000,00 zł i na tej wartości przedstawię moje wyliczenia. Wszystkie obliczone wartości odsetek są już pomniejszone o stosowny podatek.

 

IDEA Bank lokata 1 dniowa, oprocentowanie 3 %.

Zakładamy lokatę = 20.000,00 zł; odsetki wyniosą = 1,32 zł

A teraz zakładamy lokatę w kwocie = 19.770,84 zł; odsetki wyniosą = 1,32 zł

 

Różnica w wysokości 229,16 zł, a odsetki nadal w tej samej wysokości. Dopiero zmniejszenie kwoty o kolejny grosz skutkuje zmianą wartości odsetek o jeden grosz w dół. Jak widać kwota 229,16 zł „nie pracuje” nad powiększeniem naszych oszczędności.

Wynika to z wzrostu i zaokrągleń dalszych miejsc po przecinku, które nie maja wpływu na wyliczone odsetki. Tak więc wartość różnicy w wysokości 229,16 zł nie zmienia ilości wypłacanych nam odsetek. Sytuacja będzie się powtarzała za każdym razem do czasu zmiany wysokości oprocentowania. W takim razie mamy możliwość wykorzystania zaoszczędzonej w ten sposób kwoty do innych celów np. zwiększenie wartości innej lokaty w ramach rachunku lub do wykorzystania w innym banku w kolejnej lokacie jednodniowej.

 

Podobnie wygląda to w przypadku innej wartości oprocentowania:

 

Bank Millennium – 1%

– 20.000,00 zł odsetki = 0,44 zł

– 19.892,51 zł odsetki = 0,44 zł

Różnica w wysokości 107,49 zł

 

Bank BPH – 0,35%

– 20.000,00 zł odsetki = 0,15 zł

– 19.292,86 zł odsetki = 0,15 zł

Różnica w wysokości 707,14 zł !!!

 

Powyższe przykłady pokazują wartości skrajne min i max /w przykładzie kwota max = 20.000,00 zł/ dla której występuje ciągle taka sama wartość odsetek. W ostatnim przykładzie, tym którym nie chce się liczyć, podpowiem, że dopiero kwota 20.335,72 zł pozwala dostać odsetki w wysokości 0,16 zł, czyli jeden grosz więcej.

 

Podobna sytuacja ma się w przypadku lokat krótkoterminowych, ale dłuższych niż jeden dzień. Jest kilka banków, które w swojej ofercie mają lokaty 3, 7, 10 lub 14 dniowe. Często przy nich podawane są kwoty minimalne i maksymalne. Ponieważ w ich przypadku odsetki też rosną skokowo to zachęcam do dokładnego wyliczenia, jaka minimalna kwota da nam takie same odsetki jak kwota którą zamierzamy przeznaczyć na lokatę.

 

Tu jako przykład podam przykład lokaty w Mbanku

Lokata 3 dniowa, oprocentowanie 2,3 % min wpłata 500,00 zł max 20.000,00

– 20.000,00 zł odsetki 3,06 zł

– 19.969,21 zł odsetki 3,06 zł

Różnica w wysokości 30,79 zł.

W tym przypadku kwota 30,79 zł „nie pracuje” dla nas. Można ją zatem wykorzystać w innej lokacie. Oczywiście im dłuższy okres lokaty, tym wartości skrajne zaczynają się do siebie zbliżać.

 

W powyższych przykładach mamy do czynienia z niepotrzebnym „przepłacaniem” przy zakładaniu lokat. W przypadku dokładnych wyliczeń minimalnej wartości potrzebnych do założenia kilku lokat krótkoterminowych, pozostaną w naszej dyspozycji końcówki kwot, które razem mogą tworzyć dodatkową lokatę. Najlepsze rezultaty osiągną osoby, które systematycznie i w większej ilości zawierają lokaty krótkoterminowe. Należy też pamiętać, że powyższe wyliczenia pokazują tylko jedno- lub trzy-dniowe lokaty. W skali całego roku ewentualne korzyści będą bardziej wyraźne. W obliczeniach podawałem wynik z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku, ale dla pewności lepiej dodać kilka groszy więcej, bo nie mam pewności, czy wszystkie banki jednakowo dokładnie zaokrąglają liczby z dalszych miejsc po przecinku.

 

Czy właściciele mniej zasobnych portfeli mogą coś z tego co opisałem wykorzystać? Oczywiście że tak, ale osiągane rezultaty będą proporcjonalnie mniejsze.

 

Opisywane rozwiązanie nie jest idealnym. Ma swoje zalety i wady. Zaletą jest to, że do naszych oszczędności mamy praktycznie nieustannie dostęp. Największą wadą jest codzienna „zabawa” w księgowego. Jeżeli jednak chcemy się wykazać jako perfekcyjni doradcy finansowi dla naszych oszczędności, to mamy tutaj taką możliwość.

Czasy, kiedy banki oferowały wysokie oprocentowanie na lokatach długoterminowych przeszły póki co do historii. Aktualne propozycje w tym zakresie są śmiesznie niskie. Co w takim razie robić? Może należy wykorzystać do maksimum to co można wycisnąć z banku w ramach posiadanego rachunku ROR. Jeżeli Twój rachunek ROR nie daje takich możliwości, to proponuję poszukania darmowego rachunku ROR w takim banku, który oferuje w ramach swojej działalności lokaty krótkoterminowe. Można posiadać kilka darmowych rachunków w różnych bankach bez brania do każdego rachunku karty płatniczej.

 

Jeżeli temat wzbudzi zainteresowanie, to w następnym odcinku podpowiem w jaki sposób ułatwić sobie opracowywanie strategii zakładania lokat, z czego korzystać przy wyliczaniu kwot minimalnych i jak nad tym wszystkim zapanować.

Lokaty w ramach ROR – jak osiągnąć najkorzystniejsze rezultaty
5 (100%) 1 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *